Kot z dżungli czyli kot bengalski

Koty bengalskie to naprawdę stosunkowo młoda rasa. Niektóre koty, swoje korzenie mają już w czasach starożytnych, inne w czasach wczesnego średniowiecza. Koty bengalskie pojawiły się dopiero w latach sześćdziesiątych dwudziestego wieku. Wszystko to za sprawą amerykańskiej biolog Jean Mill. Doszła ona do wniosku, że skoro koty krzyżuje się rasowo jedne z drugimi (mowa tu o rasach udomowionych), to czemu nie skrzyżować kota domowego z dzikim kotem? Dzięki temu nowatorskiemu pomysłowi powstały koty bengalskie. Są to udomowione koty, jednak wyglądem przypominające te dzikie.

Zwierzęta te dumnie się prezentują zarówno na wszelkiego rodzaju wystawach jak i w naszych salonach, sypialniach czy na podwórkach. Warto mieć takie zwierzę ponieważ zawiera w sobie ono pasję i charakter. Jeżeli zaprosimy gościa do domu i pokażemy mu naszego pupila, to efekt jest murowany! Koty bengalskie wyglądają niemal tak samo jak ich dzicy bracia. Trzeba przyznać, że stworzenie tej rasy zajęło prawie dwie dekady. Pierwsze wyniki pracy nad nimi, godne uwagi, udało się uzyskać dopiero w latach osiemdziesiątych dwudziestego wieku.

Koty bengalskie pochodzą od kotów abisyńskich, krzyżowanych z dzikimi kotami bengalskimi. Trzeba przyznać, że dopiero w czwartym czy nawet piątym pokoleniu, koty te straciły nieco na swojej nieufności i agresywności. Wcześniej taki kot zupełnie się nie nadawał dla niedoświadczonych hodowców, a co dopiero dla dzieci czy starszych osób.

Kot bengalski zatem nie ma jakiejś niesamowitej historii, jednak jego poprzednicy byli naprawdę wielcy. Trzeba także przyznać, że krzyżówka ta jest niezwykle udana i wielu ludzi fascynują te zwierzęta, ponieważ są one niezwykle interesujące zarówno pod względem wyglądu jak i charakteru. Dziś koty bengalskie są niezwykle popularne i wiele osób w Polsce cieszy się posiadaniem tego zwierzęcia.

Powiązane artykuły